English Version
Koło Łowieckie Rogacz
Hubertus 2015

                           

                     24 październik 2015r godz. 7:30 rankiem rozpoczyna się polowanie z okazji Dnia Św. Huberta, patrona myśliwych i leśników. Pogoda jest sprzyjająca, bezdeszczowa a na teromometrze +10 st.C z lekkim wiatrem.

Polowanie odbywa się w łowisku "Dąbrowa". Prowadzi je kol. Robert Chmielewski a jego pomocnikiem jest kol. Jakub Byrwa.

                            Odprawę rozpoczyna łowczy (kol. Reginald Stelmasiewicz) powitaniem wszystkich przybyłych. Krótkie przypomnienie o tym do czego polujemy i głos przejmuje prowadzący. Po przedstawieniu planu dzisiejszych łowów przypomniał o zachowaniu szczególnego bezpieczeństwa ze względu na dość płaskie ukształtowanie terenu.

Polowaliśmy pod nr 16 po dwóch na kartce. Polowanie przebiegało w miłej, koleżeńskiej atmoswerze i po trzech miotach (godz 12:00) zakończyliśmy, aby później spotkać się w gronie rodziny, przyjaciół i znajomych na polanie w lesie.

 

O godz. 15:00 rozpoczęła się oficjalna część obchodów Dnia Św. Huberta.

                    Przybyło bardzo wielu gości, wśród których byly zarówno osoby dorosłe, młodzież jak i dzieci. Gościliśmy także kolegę z Nadleśnictwa Giżycko (kol. Sławomir Kowalczyk), który udostępnił nam częć swoich zdjęć.

 

                    Zespół sześciu sygnalistów, złożony z naszych myśliwych rozpoczął od odegrania sygnału zbiórki, po czym wszyscy goście i myśliwi zebrali się na polanie przy pokocie. Należy nadmienić, iż pełen skład naszych sygnalistów składa się z siedmiu myśliwych i jest jednym z największych w regionie.

 

 

                       Gospodarzami dzisiejszej uroczystości byli: prezes kol. Zdzisław Białowąs oraz łowczy kol. Reginald Stelmasiewicz. Zaczeło się od powitania wszystkich przybyłych na uroczystość oraz przypomnienia historii poprzednich spotkań. Przybyli goście dowiedzieli się także, iż sygnały myśliwskie służą do porozumiewania się myśliwych z naganką lub między sobą a także mają charakter obrzędowy i artystyczny. Pogłębiają przezycia myśliwskie i upiększają polowania lub inne spotkania myśliwych stanowiąc ich muzyczną oprawę. Są one odwieczną tradycją tak starą jak zbiorowe polowanie.

 


W dalszych słowach prezes wraz z łowczym w imieniu wszystkich kolegów myśliwych uroczyście podziękowali kol. Czesławowi Kajrysowi za wieloletni wkład pracy jako sekretarz naszego koła.

 

 

Kolejnym elementem uroczystości było ślubowanie nowo wstępujących myśliwych. Myśliwymi tymi byli: kol. Aneta Derezińska, kol. Mariusz Retkowski i kol. Adam Sowiński. Sygnaliści odegrali sygnał "pasowanie myśliwskie".

 

 

Tradycja nakazuje aby młody myśliwy wywołany przed szereg myśliwych (wraz ze swym opiekunem), klęknął na lewe kolano, trzymając broń w lewej ręce stopką opartą o ziemię przy lewym kolanie. Za nim staje opiekun trzymając prawą dłoń na jego lewym ramieniu. Myśliwi zdejmują nakrycia głowy. Młody myśliwy powtarza za celebrującym tekst ślubowania:

Przystępując do grona polskich myśliwych ślubuję uroczyście:

przestrzegać sumiennie praw łowieckich,

postępować zgodnie z zasadami etyki łowieckiej,

zachowywać tradycję polskiego łowiectwa,

chronić przyrodę ojczystą,

dbać o dobre imię Polskiego Związku Łowieckiego i godność polskiego myśliwego.

po wypowiedzeniu formuły myśliwy wstaje a przyjmujący ślubowanie podaje mu rękę i wypowiada słowa:

Na chwałę polskiego łowiectwa, bądz prawym myśliwym, niech ci Bór Darzy.

Zebrani myśliwi odpowiadają Darz Bór!!! a sygnaliści grają sygnał "Darz Bór". Po ceremoni młodzi myśliwi wstępują do szeregu.

 

Następnie przyszedł czas na wyłonienie Króla dzisiejszych porannych łowów. Królem polowania został kol. Józef Jakubowski strzelając dzika, jednak ze względu na jego nieobecność medal odebrał syn Jacek. Królem lisiarzy został kol. Arkadiusz Stankiewicz.

 

 

Po wręczeniu medali nadszedł czas na oddanie czci upolowanej zwierzynie przez odegranie sygnałów pokotu. Pierwszym sygnałem był "dzik na rozkładzie", drugim zaś " lis na rozkładzie". Po odegraniu sygnałów pokotu łowczy uroczyście zakończył polowanie i zaprosił wszystkich do wspólnego biesiadowania. Sygnaliści odegrali sygnał "na posiłek". Wszyscy zasiedli do stołów, przy których paliły się ogniska. Gorące posiłki jak zawsze smakowały wszystkim, a kto chciał mógł jeszcze upiec kiełbaskę przy ognisku.

 

 

W między czasie odbyły się konkursy myśliwskie dla dzieci, w których można było zdobyć nagrody. Była także przewidziana słodka niespodzianka wręczona osobiście przez łowczego dla każdej z obecnych pań a wszystkie dzieci otrzymały paczki od "zajączka".

 

 

Dzieci i dorośli bawili się pierwszorzędnie a wspólna biesiada trwała jeszcze długo.

 

                    Tegoroczne obchody dnia Św. Huberta zbiegły się ze ślubem naszego kolegi Pawła Stonio. W związku z tym zespół sygnalistów (podczas trwania biesiady) udał się z niespodziewaną wizytą celem złożenia życzeń i odegrania sygnałów myśliwskich. Sygnaliści przy wysciu pary młodej z kościoła odegrali "zbiórkę", "apel na łowy" oraz sygnał "na posiłek" a w prezencie złożyli zrzut jelenia ozdobiony jesiennymi owocami leśnymi. Zaskoczenie ich było ogromne.

 

(Poniższe zdjęcie zostało udostępnione przez kol. Piotra Mikoszę)

 

 

 

Darz Bór!!!     

Lalak Andrzej     


wykonanie: www.c-studio.eu